Aby pokazać Wam jak ważna jest rola dietetyka w procesie leczenia wielu chorób pokażę na przykładzie tylko dwóch ostatnich tygodni mojej pracy. Osoby, które w tym czasie przyjęłam w swoim gabinecie to:
- Pacjentka 45 lat po usunięciu tarczycy (potrzebna dieta niskofosforanowa na już).
- Pacjentka 37- lat, dwa lata boryka się z powikłaniami po COVID -19 (zmiany w płucach, przebyte zapalenie mięśnia sercowego, obecnie zaburzenia rytmu serca).
- Pacjent, lat 40. – Wrzodziejące zapalenie jelita grubego, rozpoczęcie sterydoterapii.
- Bliźniaki, 8 lat, nietolerancja fruktozy, biegunki od 3 miesięcy, niedowaga (wizyta na polecenie gastroenterologa).
- Pacjentka, 28 lat: Hashimoto, Insulinooporność, RZS, dolegliwości żołądkowo-jelitowe.
- Chłopiec lat 15 z jedną nerką: Dieta niskofosforanowa i niskobiałkowa (to są bardzo trudne diety).
- Dziewczyna lat 17: Zespół Cushinga, otyłość, depresja, dużo leków.
- Chłopak lat 18 z ginekomastią, otyłością i nadciśnieniem.
- Pacjenta, 58 lat: nowotwór żołądka, zagrożona niedożywieniem, biegunki, wymioty w trakcie chemioterapii.
- Pacjentka, zespół jelita nadwrażliwego, obecnie leczona z powodu niedokrwistości z niedoboru witaminy B12.
- Pacjentka, łuszczycowe zapalenie stawów, otyłość, po leczeniu ostrego kłębuszkowego zapalenia nerek, które wystąpiło zaraz po grypie.
- Pacjent, 49 lat, niealkoholowe stłuszczeniowe zapalenie wątroby (NASH). Brak leczenia, diety prowadzi do włóknienia, marskości i raka wątrobowokomórkowego.
- Pacjent 64 lat, po udarze niedokrwiennym mózgu.
- Pacjentka, 40 lat. Po usunięciu nerki, immunoterapia, niedowaga, niedożywienie, powikłania infekcyjne, ponownie zapalenie płuc, słabe gojenie się rany operacyjnej i zapalenie błony śluzowej jelit. Prawdopodobnie na skutek niedożywienia nastąpiło osłabienie mięśni oddechowych, co dodatkowo zwiększa podatność na zakażenia układu oddechowego.
A mój tydzień pracy jeszcze się nie skończył … :)
Także ja jako dietetyk kliniczny z odchudzaniem pacjenta mam niewiele wspólnego :). Natomiast większość moich pacjentów to osoby, które z racji swoich chorób i wielu terapii medycznych potrzebują również specjalistycznego leczenia żywieniowego. Włączenie odpowiedniej terapii żywieniowej należy zrobić odpowiednio wcześnie, zanim jeszcze pojawią się powikłania utrudniające leczenie. Szczególnie w przypadku diagnozy nowotworów absolutnie konieczne jest skierowanie do dietetyka klinicznego / zespołu żywieniowego - i powinna być to rutynowa praktyka w szpitalach, niestety tak nie jest. Żywienie medyczne skraca pobyt chorego w szpitalu i obniża ogólne koszty terapii. To znaczne wsparcie dla zespołu medycznego, który ma chorego w lepszym stanie sprawności, lepszej kondycji, mniej zużytych leków (np. antybiotyków), może to leczenie prowadzić bezpieczniej i z lepszymi efektami. W przypadku dzieci opieka żywieniowa dodatkowo wspomaga rozwój fizyczny i umysłowy. Ponad 60% Polaków przyznaje się do tego, że nie wie czym jest żywienie kliniczne. Blisko 70% pacjentów nie otrzymuje informacji na temat leczenia żywieniowego w trakcie hospitalizacji.
Na szczęście wzrasta świadomość personelu medycznego jak i samych pacjentów o potrzebie zastosowania żywienia medycznego. Bez specjalistycznego wsparcia żywieniowego nie ma skutecznego leczenia. A im wcześniej wdroży się opiekę żywieniową, tym lepszy można osiągnąć całościowy efekt terapeutyczny.
Z pozdrowieniami dla moich obecnych i przyszłych pacjentów :).