Pyszna, tradycyjna szarlotka, która zwłaszcza teraz jesienią często gości na moim stole. Bardzo szybko się ją robi i równie szybko się piecze, a potem zjada :) . Można mieszać owoce, np. jabłka z gruszkami. Wychodzi bardzo delikatna w smaku, w sam raz dla dzieci. Polecam.
Składniki ciasta i kruszonki:
- 6 żółtek
- 5 łyżek cukru drobnego
- 2 łyżeczki cukru waniliowego
- 200g masła
- 2 szklanki mąki pszennej
- 1 szklanka mąki krupczatki
- Nadzienie:
- ok. 6-8 dużych jabłek
- łyżeczka cynamonu
- 6 białek
- Pół szklanki cukru drobnego
- 2-3 opakowania kisielu o ulubionym smaku (u mnie kisiel jabłkowy)
Wykonanie:
Mąkę przesiewamy do miski, dodajemy masło, żółtka i cukier. Zagniatamy ciasto. Większą połowę ciasta można wyłożyć równo na blaszce (wyścielonej papierem do pieczenia). Ja ścieram ciasto na tarce o dużych oczkach. Resztę ciasta schłodzić w lodówce.
Białka ubijamy na sztywną pianę. Do białek wsypujemy cukier i dalej miksujemy. Potem wsypujemy kisiele i jeszcze chwilę mieszamy.
Obieramy jabłka ze skórki i ścieramy na tarce o dużych oczkach, mieszamy z cynamonem i wykładamy na ciasto. Można posypać bułką tartą.
Na jabłka wykładamy masę i delikatnie rozprowadzamy. Na wierz dajemy pozostałą kruszonkę (ścieramy na tarce). Pieczemy w nagrzanym piekarniku w temp. 180ºC piekarnika przez ok. 45 minut. Odczekać aż ciasto ostygnie:)