W gabinecie coraz częściej starsze dzieci /nastolatki mówią mi, że nie mają ochoty II śniadanie w szkole i ogólnie nie wiele jedzą – powody są różne. Jednakże organizm bez odpowiedniej ilości składników w diecie gorzej funkcjonuje na co dzień, co gorsza młodzi na szybko zaspokajają głód niezdrowymi przekąskami. Często analizując ich dietę obserwuję, że praktycznie w ciągu całego dnia ich posiłki bazują głównie na węglowodanach: bułeczki, drożdżówki, wafelki, słodkie napoje, makarony, ziemniaki, itd. Szukamy zatem kompromisu, a więc czegoś co jest pożywne i przy okazji fajnie smakuje. Bardzo sprawdzają mi się takie ciastka. Mają tak naprawdę wszystko w jednym. Nie dość, że są sycące, to zawierają sporo błonnika, witamin, no i jest białko, które warunkuje prawidłowy wzrost i rozwój organizmu u dzieci i młodzieży. Niedobór białka powoduje wiele objawów, ujawniających się zarówno w kondycji skóry, włosów i paznokci, jak i problemach z odpornością, koncentracją, ogólnym osłabieniem, itd.
Polecam młodym sportowcom świetnie się sprawdzają przed treningami, ale i po również w ramach szybkiej regeneracji.
Można je narobić na kilka dni, za każdym razem wychodzą inaczej, bo zawsze dodaję coś innego :). Nie mam jednego przepisu, eksperymentujcie ze smakami, ogranicza nas tylko nasza wyobraźnia.
Nie podam ilości składników, ponieważ zawsze robie te ciastka z głowy. Masa powinna być jednak dość gęsta, aby bez problemu nabierać łyżką i układać na blaszce.
Składniki:
- Płatki owsiane (najczęściej błyskawiczne)
- Miód
- Banan
- 2 jajka
- 3 – 4 łyżki oliwy lub oleju rzepakowego
- Białko do wyboru: serek ziarnisty (małe opakowanie) lub serek dowolny homogenizowany lub jogurt skyr
- Owoce dowolne: jagody, żurawina, borówki, maliny (u mnie teraz mrożone), kawałki jabłka, ale i świetnie smakują z drobno potartą marchewką
- Czasem dodaję mus z dyni albo mus jabłkowy, albo jakiś dżem (1-2 łyżki)
- Mąka: może być owsiana, jaglana, pszenna zwykła, kukurydziana – niewiele, zawsze mieszam.
- 1 łyżeczka sody oczyszczonej
- Można dodać również kawałki czekolady, kakao, jakieś orzechy, nasiona chia, siemię lniane świeżo zmielone, jak kto woliJ.
Wszystkie składniki wrzucam do miski, mieszam łyżką/widelcem, ciasto musi być dość gęste, odstawiam na chwilę. Blachę wyłożyć papierem do pieczenia, ciasto nakładać małymi porcjami wielkości orzecha włoskiego i następnie spłaszczyć je na papierze. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i piec 15-20 minut do zrumienienia ciastek.
