Ulubione ciasto moich dzieci. Czyli połączenie jabłek i budyniu – to też smaki mojego dzieciństwa. A czasem warto do nich wracać ;)
Do jabłek podczas smażenia czasem dodaję odrobiny konfitury różanej i polecam, bo smak jest przecudowny, a zapach jabłek i róż niesie się niesamowicie po całym domu.
Składniki
Ciasto:
- 4 szklanki mąki pszennej (ja mieszam pół na pół z krupczatką)
- 2 jajka
- 1 kostka masła
- 2 łyżki jogurtu naturalnego
- 2 łyżki oleju
- ¾ szklanki cukru
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
Dodatkowo:
- 5 - 6 dużych jabłek
- 1 kisiel (najlepiej jabłkowy lub cytrynowy)
- 2 budynie waniliowe
- 700 ml mleka
- 3 łyżki cukru
Składniki na ciasto posiekaj i zagnieć ręką; podziel na dwie równe części i oba włóż do zamrażalnika lub lodówki na 2 godziny.
Jabłka obierz i pokrój dowolnie. Wsyp do garna, podlej delikatnie wodą i chwilę podsmażaj. Jak już będą półtwarde, wsyp trochę cynamonu, ewentualnie cukru, następnie kisiel i szybko zamieszaj. Odstaw.
Formę wyłóż papierem do pieczenia. Zetrzyj jedną część ciasta i poukładaj masą jabłeczną.
Budyń: 500 ml mleka zagotuj z cukrem. W 200 ml mleka rozpuść budyń. Wlej do gotującego się mleka i wymieszaj. Gorący budyń wylej na jabłka.
Wyjmij z zamrażalnika drugą część ciasta i zetrzyj na budyń.
Wstaw do piekarnika nagrzanego do 180°C na 45 minut.
