Słów kilka na temat insulinooporności.
Artykuły
Anna Piekarczyk

Anna Piekarczyk

24-02-2023

2 min czytania

Słów kilka na temat insulinooporności.

Jednym z najczęstszych problemów z jakim dietetycy zmagają się w swoich gabinetach to wyregulowanie glukozy i insuliny oraz coraz częściej diagnozowana insulinooporność.  Wymaga to zawsze ograniczeń dietetycznych ze strony pacjenta, dokonania pewnych zmian stylu życia, co wzbudza często frustracje, a nawet pewnego rodzaju bunt i niezgodę na te zmiany. Natomiast insulinooporność:

  • Podnosi aktywność aromatazy – enzymu odpowiedzialnego za produkcję estrogenu, co może powodować dominację estrogenu i zanik owulacji.
  • Wzmaga aktywność enzymu, który podnosi poziom androgenów.
  • Obniża poziom glikoproteiny wiążącej hormony; wobec tego więcej wolnego testosteronu krąży z krwią i wywołuje nieproszone wypryski oraz owłosienie.
  • Podnosi markery stanów chorobowych (cytokiny, adipokiny, interleukiny), które inicjują przewlekłe stany zapalne i rozwój wielu chorób.

Insulinooporność to taki zbiór złowieszczych symptomów zwiększających zagrożenie cukrzycą, chorobami układu krążenia, a także nowotworami.

Poproś swojego lekarza, aby zmierzył ci poziom glukozy i insuliny na czczo. Optymalnie glukoza na czczo powinna wynosić 70-89 mg/dL. Insulina nie powinna przekraczać 7mcU/mL. Wielu lekarzy posługuje się stosunkiem glukozy do insuliny, by określić, czy pacjent ma insulinooporność.

 

Źródło: S. Gottfried. Sposób na hormony. Znak. 2020.

Polecane jadłospisy